Łosoś w glazurze miodowo-sojowej z sosem malinowym
Łosoś w glazurze miodowo-sojowej z sosem malinowym

Kolacja

Łosoś w glazurze miodowo-sojowej z sosem malinowym

30 min

Gotowania

2

Porcje

  • MOWI Pure Świeża porcja – 4 szt.
  • 4 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka tartego imbiru
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1/2 kubka malin
  • 1 łyżka amaretto
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1/2 kubka czerwonej soczewicy
  • 1 laska cynamonu
  • 1/4 kubka ryżu
  • 1 ogórek
  • 1 łyżeczka pasty chili
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1/2 kubka octu ryżowego
  • 1 granat
  • garść kiełków
Łosoś w glazurze miodowo-sojowej z sosem malinowym

Cud, miód, malina – to idealne słowa na podsumowanie tego przepisu na łososia. Zawierają się w nich nie tylko niezbędne składniki, ale też odpowiednia dawka zachwytu, który jest nie do uniknięcia – o czym już za chwilę się przekonacie. Łosoś z sosem malinowym naprawdę jest cudowny!

  1. Na początek powstaje glazura miodowo-sojowa. W tym celu mieszamy ze sobą drobno starty imbir, sos sojowy, miód i pieprz – tak, aby powstała jednolita masa. Do niej wkładamy łososia MOWI – teoretycznie łosoś w glazurze jest już gotowy, praktycznie – nie jest. Łosoś w glazurze musi się zamarynować więc dajemy mu na to kilka godzin w lodówce i świętym spokoju.
  2. A sami pożytkujemy ten czas na przygotowanie reszty przepisu. W tym celu bierzemy soczewicę i wkładamy ją do jednego naczynia z ryżem, cynamonem i solą. Mieszamy i wrzucamy do garnka z wrzącą wodą.
  3. Całość gotujemy aż do momentu, w którym uznamy, że jest już ugotowane. Proponujemy aby ten moment nie wystąpił ani zbyt szybko, ani też za późno. Niech wyznaczy go miękkość soczewicy, a czas gotowania czerwonej soczewicy to zazwyczaj około 15 minut.
  4. Zabieramy się za ogórka, kroimy go w plastry i marynujemy – dla odmiany w occie, chilli i cukrze. Kiedy ogórek leży już w zalewie, łuskamy granat.
  5. Zamarynowanego łososia wstawiamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika w naczyniu żaroodpornym i pieczemy ok 10 minut. Uważnie – tak żeby nie wysechł, bo ma to przecież być łosoś w glazurze!
  6. A sami w tym momencie zajmujemy się sałatką – miksując ogórka, granat oraz kiełki.
  7. Ostatni element łososia w glazurze miodowo-sojowej czyli sos malinowy. Owoce malin gotujemy z cukrem i amaretto aż do momentu uzyskania jednolitej konsystencji.

Reasumując: mamy upieczonego łososia w glazurze miodowo-sojowej. Mamy soczewicę z ryżem. Sałatkę. Oraz sos malinowy. Mamy wszystko! Części naszego dania układamy na talerzu i przyprawiamy do smaku. Voila! Staliście się właśnie specjalistami od glazury! Jeżeli staliście się również fanami połączenia łososia MOWI z owocami spróbujcie koniecznie wędzonego łososia MOWI z pieczoną dynią z ananasem i sosem jogurtowym i makaronu azjatyckiego z sosem śliwkowym.

  • MOWI Pure Świeża porcja – 4 szt.
  • 4 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka tartego imbiru
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1/2 kubka malin
  • 1 łyżka amaretto
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1/2 kubka czerwonej soczewicy
  • 1 laska cynamonu
  • 1/4 kubka ryżu
  • 1 ogórek
  • 1 łyżeczka pasty chili
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1/2 kubka octu ryżowego
  • 1 granat
  • garść kiełków