Zaufanie to pierwszy krok do rozsmakowania.
Nowości i eksperymenty mogą być urocze, ale marki z tradycją dostarczają nam pewność i jakość – za każdym razem, bez niespodzianek na talerzu. MOWI to marka, której tradycja sięga 1964 r., założona przez pionierów akwakultury – rybaków, którzy latami zdobywali doświadczenie po to, by móc dopracowywać łososia MOWI.
Nawet jeżeli szukam nowości, chcę, by pochodziły od kogoś kto wie co robi, bo robi to długo i dobrze. Dekady praktyki utwierdzają mnie w poczuciu, że wybieram dobrze.
Lubię, gdy odpowiedzialność leży w jednych rękach.
Jedna firma, która panuje nad całym procesem produkcji łososia – od jaja do talerza, od małego do pysznego. Jeden proces, jeden łańcuch zależności – pod jednym dachem rozmnażanie, produkcja karmy, hodowla, kontrola jakości i dystrybucja.
Troska o planetę to także troska o to, co po sobie pozostawiamy – i o to, by było tego jak najmniej. Przetwarzając surowce dbamy o lądy, morze i planetę. Nasze opakowania są w 92% wytwarzane z materiału pochodzącego z recyklingu i ponownie mogą być przetwarzane, a w obrębie naszych zakładów wprowadzone są programy przetwarzania jak największej ilości wody, energii i odpadów.
Lubię gdy jakość jest potwierdzona, nie tylko deklarowana. To podstawa zaufania. W latach 2019-2024 MOWI zdobywało pierwsze miejsce w rankingu Coller Fairr – przekrojowej ocenie największych producentów protein zwierzęcych pod względem krytycznych ocen środowiskowych, społecznych i zarządzania (ESG).
Nasze produkty i zakłady posiadają certyfikaty takie jak ASC, GGN i MSC.