Terrina z wędzonego łososia MOWI z porem i szalotką - MOWI
Terrina z wędzonego łososia MOWI z porem i szalotką
Terrina z wędzonego łososia MOWI z porem i szalotką

Kolacja

Terrina z wędzonego łososia MOWI z porem i szalotką

60 min

Gotowania

4

Porcje

Terrina z wędzonego łososia MOWI z porem i szalotką

Przystawki z łososia zawsze świetnie się sprawdzają. Doskonale wiedzą o tym Francuzi, którym podwędziliśmy ten przepis. Dlatego jeśli chcecie zadać trochę szyku i zaserwować elegancką przekąskę na zimno nie mogliście trafić lepiej. Terrina z łososia to wykwintne danie, które z Wersalu trafia na wersalki i nie przestaje zachwycać.

Co zrobić, żeby powstała terrina z łososia? Przejdźmy przez to krok po kroku.

Sposób przygotowania:

  1. Na początek – myjemy pora i kroimy go na około 10 centymetrowe kawałki.
  2. Bierzemy szalotkę, obieramy ją i wkładamy razem z pociętym porem do naczynia żaroodpornego.
  3. Do naczynia dodajemy też tymianek, sól, pieprz oraz oliwę – francuski pasztet z łososia musi zaskakiwać feerią smaków!
  4. Naczynie przykrywamy folią aluminiową i pieczemy około 40 minut w temperaturze 150 stopni Celsjusza.
  5. Studzimy. Na chwilę zapominamy.
  6. Terrina z łososia powstaje w specjalnej formie – wykładamy ją folią do żywności, na niej delikatnie lądują plastry łososia wędzonego na zimno MOWI – tak aby część z nich wystawała poza formę.
  7. Pora na łososia wędzonego na ciepło – rwiemy go na kawałki, do których dodajemy roztopione masło i ubitą uprzednio śmietanę (nie wspominaliśmy wcześniej, ale to przecież chwila…).
  8. Wszystkie składniki francuskiego pasztetu z łososia są już gotowe, pora na finał!
  9. Część farszu wykładamy na dno formy (na której leży już nasz łosoś).
  10. Jeśli robienie pasztetu czy też terriny brzmi dla Was mało obrazowe pomyślcie o tym jak o roladzie z łososia, której zewnętrzną warstwą jest łosoś wędzony na zimno.
  11. Na łososiu, na którym leży farsz kładziemy pora oraz szalotkę, a na nim kładziemy resztę farszu.
  12. Plastry łososia zakładamy na siebie i – przed nami moment wymagający cierpliwości: wstawiamy całość do lodówki na mniej więcej 12 godzin…
  13. Pół dnia minęło, nasza terrina z łososia jest gotowa – jednak przed podaniem jej gościom warto pokroić ją w plastry. Voila i smacznego!

O tym, że terrina z wędzonego łososia to przysmak, dla którego można stracić głowę przekonała się sama Maria Antonina – z pewnością niejednokrotnie gościło na jej stole. Powiemy Wam w sekrecie, że my też planujemy rewolucję, ale trochę inną niż ta francuska. Błękitna Rewolucja to nasz plan na zrównoważony rozwój planety i uratowanie oceanu, rzućcie na niego okiem w wolnej chwili i dowiedzcie się o nas więcej.