Sałatka marokańska z wędzonym łososiem MOWI - MOWI
Sałatka marokańska z wędzonym łososiem MOWI
Sałatka marokańska z wędzonym łososiem MOWI

Kolacja

Sałatka marokańska z wędzonym łososiem MOWI

20 MIN

Gotowania

2

Porcje

  • MOWI wędzony na zimno z komosą 75 g
  • komosa ryżowa ugotowana – 1/4 kubka
  • kumin – 1/4 łyżeczki
  • kolendra  mielona – 1/4 łyżeczki
  • czosnek – 1/2 ząbka (posiekany)
  • cytryna – 1/4 sztuki
  • oliwa  z pierwszego tłoczenia – 1 łyżka
  • oliwki zielone bez pestek – kilka sztuk
  • pistacje – 1 łyżka (posiekane)
  • migdały – 1 łyżka (posiekane)
  • mięta świeża – kilka listków
  • sól, pieprz – do smaku
Sałatka marokańska z wędzonym łososiem MOWI

Jeśli macie ochotę na porcję świeżych egzotycznych smaków, to mamy dobrą wiadomość. Znaleźliśmy skrót do Maroko, który prowadzi przez Waszą kuchnię! Zobaczcie, jak zrobić sałatkę marokańską z wędzonym łososiem MOWI i cieszcie się jej smakiem. Radości będzie jeszcze więcej, bo to danie podbije Wasze zmysły także swoim wyglądem!

Sposób przygotowania:

  1. Smażenie czosnku to łatwo sprawa, ale równie łatwo można przedobrzyć i go spalić. Dlatego rozgrzewamy oliwę na małym ogniu i podsmażamy chwilę czosnek – dopóki delikatnie się nie zarumieni. Razem z nim wrzućcie na patelnię kumin i kolendrę. 
  2. Aromat przypraw już zapowiada, w które rejony smaków właśnie się przenosimy… A my tymczasem dorzucamy na patelnię ugotowaną komosę ryżową i chwilę podgrzewamy, cały czas mieszając. Sałatka marokańska powoli wyłania się zza horyzontu.
  3. Jeśli nigdy nie smażyliście cytryny, to uspokajamy, że śmiało można to robić. Szczególnie na potrzeby marokańskiej sałatki. Wrzucamy ją na suchą i rozgrzaną patelnię i smażymy dopóki wyraźnie się nie zarumieni z każdej strony. Niczym turysta w marokańskim słońcu.
  4. Z oliwkami pójdzie wyjątkowo łatwo, bo wystarczy, że pokroimy je w plasterki. Wszystkie nasze kroki prowadzą nieuchronnie do powstania znakomitej sałatki z łososiem. Jesteśmy coraz bliżej.
  5. Sięgamy po większe naczynie, bo zależy nam na swobodzie ruchów, i mieszamy w nim komosę, oliwki, posiekane pistacje i migdały.
  6. Porcję wędzonego MOWI z quinoą dzielimy na mniejsze kawałki, albo zostawiamy w całości. To w jakim kształcie trafi na szczyt naszej sałaty marokańskiej zależy od Waszej wizji.
  7. Wybieramy ulubiony głęboki talerz albo miskę, układamy zmieszane składniki, a w centralnym punkcie kompozycji umieszczamy łososia. Tak, żeby wyglądał dumnie i apetycznie. Posypujemy listkami mięty i podajemy ze smażoną cytryną. I już, sałatka marokańska gotowa.

Smacznego!

  • MOWI wędzony na zimno z komosą 75 g
  • komosa ryżowa ugotowana – 1/4 kubka
  • kumin – 1/4 łyżeczki
  • kolendra  mielona – 1/4 łyżeczki
  • czosnek – 1/2 ząbka (posiekany)
  • cytryna – 1/4 sztuki
  • oliwa  z pierwszego tłoczenia – 1 łyżka
  • oliwki zielone bez pestek – kilka sztuk
  • pistacje – 1 łyżka (posiekane)
  • migdały – 1 łyżka (posiekane)
  • mięta świeża – kilka listków
  • sól, pieprz – do smaku