Sałatka imbirowo-pomarańczowa z łososiem i pak choi - MOWI
Sałatka imbirowo-pomarańczowa z łososiem i pak choi
Sałatka imbirowo-pomarańczowa z łososiem i pak choi

Śniadanie

Sałatka imbirowo-pomarańczowa z łososiem i pak choi

20 MIN

Gotowania

4

Porcje

łosoś MOWI świeży – 2 porcje

sos sojowy –  2 łyżki

ocet chiński ciemny – 1 łyżka

imbir – 1/2 łyżeczki (posiekany w kostkę)

cukier trzcinowy – 2 łyżki

chili birds eye zielona – 1/2 sztuki (pokrojona)

szalotka – 1 sztuka (pokrojona w kostkę)

pomarańcza – 2 sztuki (filety)

limonka – 1/2 sztuki 

makaron shirataki – 100g

edamame – 100g (ugotowane)

sezam czarny – 1 łyżka

pak choi – 1 sztuka (smażony)

mango – ¼ sztuki

olej – 1 łyżeczka

Sałatka imbirowo-pomarańczowa z łososiem i pak choi

Niektórzy powiedzą pewnie „chwileczkę, albo makaron albo sałatka”. Obiecujemy, że przygotowanie naszego przepisu potrwa krócej, niż rozstrzygnięcie tego niepotrzebnego sporu. Efektem będzie pyszna i zdrowa sałatka imbirowo-pomarańczowa z łososiem i pak choi. Do dzieła!

Sposób przygotowania:

  1. Zaczynamy od przygotowania sosu do makaronu shirataki, który przy okazji będzie dressingiem sałatki. W średniej wielkości rondlu lub garnku podgrzewamy sos sojowy i ocet.
  2.  Utrzymujemy średni ogień, żeby niczego nie przypalić i od razu dodajemy cukier i drobno posiekany imbir. Cały czas mieszamy – aż do uzyskania gęstej, karmelowej konsystencji. Odstawiamy.
  3. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy kapustę pak choi. Z obu stron, przez kilka minut – dopóki nie „zwiędnie” i nie zrobi się miękka. Znamy też takich, którzy lubią smak lekko przypalonego liście kapusty. Nie ma w tym nic złego. Pomarańczowo-imbirowa sałatka z łososiem i pak choi i tak obroni się smakiem.
  4. Porcje świeżego łososia MOWI kroimy na plastry. Przykładamy nóż równolegle do kawałka ryby i suniemy nim po powierzchni, ścinają kolejne plastry. Uwaga na palce, bo nóż macie pewnie ostry.
  5. Ostatecznie rozstrzygamy wszystkie kontrowersje wokół makaronu w sałatce. Po pierwsze – wystarczy go opłukać i gotować kilka minut, no i oczywiście odcedzić (dokładnych informacji szukajcie na opakowaniu). Po drugie, ten makaron to samo zdrowie! Praktycznie nie ma kalorii, składa się głównie z wody i jest bezglutenowy. Ha!
  6. Ugotowany makaron shirataki przekładamy do miski i zalewamy go sosem. Mieszamy energicznie, co błyskawicznie zmieni kolor makaronu i nada mu pożądany, egzotyczny smak.
  7. Zmierzamy ku końcowi, dlatego powinniśmy mieć już ugotowane i wyłuskane edamame. To naprawdę szybka akcja – 3-5 minut gotowania we wrzątku, chwila obierania i po sprawie. Przydadzą się też filetowane kawałki pomarańczy i posiekane w kostkę mango.
  8. Jeśli wszystko mamy, to możemy nakładać. Sięgamy po duży, płaski talerz i tworzymy apetyczną kompozycję. W centralnej części talerza kupka makaronu, po jednej stronie plastry pomarańczy obsypane edamame i mango, a po drugiej pak choi.
  9. Mieszankę owoców posypujemy szalotką i chili. Na szczycie naszego wulkanu zdrowych i rześkich smaków układamy plastry łososia, które posypujemy sezamem. Jeszcze tylko starta skórka limonki… i sałatka imbirowo-pomarańczowa z łososiem i pak choi gotowa!

 Smacznego!

łosoś MOWI świeży – 2 porcje

sos sojowy –  2 łyżki

ocet chiński ciemny – 1 łyżka

imbir – 1/2 łyżeczki (posiekany w kostkę)

cukier trzcinowy – 2 łyżki

chili birds eye zielona – 1/2 sztuki (pokrojona)

szalotka – 1 sztuka (pokrojona w kostkę)

pomarańcza – 2 sztuki (filety)

limonka – 1/2 sztuki 

makaron shirataki – 100g

edamame – 100g (ugotowane)

sezam czarny – 1 łyżka

pak choi – 1 sztuka (smażony)

mango – ¼ sztuki

olej – 1 łyżeczka