Makaron rigatoni z wędzonym łososiem, szpinakiem i śmietaną
Makaron rigatoni z wędzonym łososiem, szpinakiem i śmietaną

Kolacja

Makaron rigatoni z wędzonym łososiem, szpinakiem i śmietaną

30 min

Gotowania

4

Porcje

Makaron rigatoni z wędzonym łososiem, szpinakiem i śmietaną

Rigatoni to rodzaj makaronu pochodzący z Rzymu. Wygląda prawie jak penne, ale jest trochę większy. MOWI to gatunek łososia pochodzący z dzikich Norweskich rzek. Żaden inny łosoś nie wygląda i nie smakuje tak dobrze jak on. Ale co tu dużo mówić, dopóki nie spróbujecie, to się nie przekonacie. A zatem do dzieła. Gotowanie łososia z makaronem czas zaczynać.

Sposób przygotowania:

  1. Łatwiejszego początku nie ma chyba żadne inne danie w kuchni – wystarczy, że wstawicie wodę na makaron na gaz i włączycie ogień. Pierwszy element odhaczony, możemy zabrać się za kolejne.
  2. To szalotka, która będzie wymagała nieco więcej umiejętności, ale też nie przesadzajmy z ich poziomem – musicie ją obrać i pokroić w kostkę, a potem – delikatnie przesmażyć na maśle. Trudny element to pilnowanie aby jej nie przypalić ale czujne oko i średniej jakości refleks doskonale poradzą sobie z tym zadaniem.
  3. Po trudnym fragmencie przychodzi nagroda – podsmażaną szalotkę podlewamy winem, odparowujemy je i dodajemy śmietanę.
  4. A skoro woda w garnku już zaczęła się gotować, to dorzucamy do niej makaron, tak żeby nasz makaron z łososiem w pełni odzwierciedlał wykorzystane składniki. Rzecz jasna woda musi być osolona i rzecz jasna makaron gotujemy na półtwardo – do tego momentu nie musiało to być wcale oczywiste ale teraz już jest więc skupmy się na kolejnych elementach przepisu. Zatem…
  5. …gdy śmietana na szalotce zacznie się gotować dodajemy do niej kawałki łososia, które uprzednio delikatnie rwiemy na mniejsze części.
  6. Myjemy szpinak, wrzucamy go do szalotki, śmietany i łososia i całość delikatne mieszamy – tak żeby żaden z elementów nie stanowił odrębnej części dania.
  7. Pora zakończyć przygotowywanie jedzenia. Do całości dodajemy makaron i dzięki temu połączeniu faktycznie mamy przed oczami makaron z łososiem.
  8. Doprawiamy go do smaku, przekładamy na talerz (lub talerze jeżeli chcemy się nim podzielić) i zabieramy za konsumpcję.

Chciałoby się napisać, że palce lizać ale przecież makarony je się sztućcami. W każdym razie – smacznego!