Łosoś pieczony w zielonej herbacie z curry z czerwoną soczewicą - MOWI
Łosoś pieczony w zielonej herbacie z curry z czerwoną soczewicą
Łosoś pieczony w zielonej herbacie z curry z czerwoną soczewicą

Święta

Łosoś pieczony w zielonej herbacie z curry z czerwoną soczewicą

30 MIN

Gotowania

2

Porcje

  • MOWI – 2 świeże porcje
  • sok z limonki – 1 łyżeczka
  • skórka z cytryny – ¼ łyżeczki
  • herbata zielona – 1 łyżka (zmiksowana) 
  • masło ghee – 1 łyżka
  • kurkuma – 1 łyżeczka
  • gorczyca czarna – 1 łyżeczka
  • kolendra ziarno – 1 łyżeczka
  • kumin – 1 łyżeczka
  • cebula czerwona – ½ sztuki
  • czosnek – 1 sztuka
  • imbir – 1 łyżka
  • soczewica czerwona – ½ kubka
  • mleko kokosowe – 1 kubek
  • kolendra – kilka listków
  • sól, pieprz
Łosoś pieczony w zielonej herbacie z curry z czerwoną soczewicą

To nie będzie nieśmieszny żart o robieniu herbaty na obiad. To całkiem poważny, chociaż trochę zaskakujący i na pewno oryginalny pomysł na obiad z pieczonym łososiem MOWI. Zawsze kiedy sięgacie po MOWI, już na pierwszy rzut oka widzicie, że mamy wprawę w wybieraniu dla Was tego co dobre. Dlatego dłużej nie zwlekajcie i zróbcie sobie tę przyjemność – łososia MOWI pieczonego w zielonej herbacie. Zachwycicie nim siebie i każdego, komu dacie spróbować, serio.

Sposób przygotowania: 

  1. W pierwszej kolejności zajmiemy się curry z soczewicą i mlekiem kokosowym, to na nim pieczony łosoś MOWI zabłyśnie pełnią smaku. Rozgrzejcie średniej wielkości garnek i wrzućcie do niego łyżkę masła ghee. Tych, którzy węszą podstęp uspokajamy, że chodzi o masło klarowane. Ghee nie boi się temperatury i ciężko je spalić, ale też nie traktujcie tego jako wyzwania. 
  2. Na roztopione masło wrzucamy pokrojoną w kostkę połówkę czerwonej cebuli, ząbek drobno posiekanego czosnku i łyżeczkę startego imbiru. Dobrze mieszamy i pozwalamy cebuli lekko się zeszklić. 
  3. Dorzucamy po łyżeczce: kurkumy, czarnej gorczycy, ziaren kolendry i kuminu i starannie mieszamy, efekt będzie wyczuwalny – o tym, że przyprawy się ze sobą przegryzły i połączyły w idealną kompozycję poinformuje Was ich zapach. To znak, że nasza baza do curry jest gotowa do dalszych działań.  
  4. Macie przed sobą jednolitą kolorystycznie, lekko bulgoczącą i nieziemsko aromatyczną miksturę? Wspaniale, możecie śmiało wsypać do niej soczewicę, zamieszać, dodać kubek mleka kokosowego, znów zamieszać i gotować do miękkości. Nie powiemy jak długo – nie ma gotowania bez próbowania 🙂 Podpowiemy tylko, że czerwona soczewica gotuje się najszybciej ze wszystkich soczewic. Zdejmujemy z ognia i chwilowo odstawiamy.
  5. Zajmijmy się teraz świeżym łososiem MOWI, no i herbatą – nie zapomnieliśmy o niej. W średniej misce mieszamy 1/4 łyżeczki startej skórki cytryny, łyżkę zmiksowanej zielonej herbaty i łyżeczkę soku z limonki, a następnie obtaczamy w herbacianej miksturze oba kawałki łososia MOWI. Przekładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
  6. Nałóżcie na talerz przyrządzone wcześniej curry z soczewicą i ułóżcie na nim łososia MOWI upieczonego w zielonej herbacie. Udekorujcie danie kilkoma listkami kolendry, to detal który dodatkowo podkręci wygląd i będzie miłym gestem dla Waszego oka,  z MOWI rozpieszczamy wszystkie zmysły. Łosoś MOWI pieczony w zielonej herbacie jest gotowy. Smacznego!

A po obiedzie napijcie się herbatki 🙂

  • MOWI – 2 świeże porcje
  • sok z limonki – 1 łyżeczka
  • skórka z cytryny – ¼ łyżeczki
  • herbata zielona – 1 łyżka (zmiksowana) 
  • masło ghee – 1 łyżka
  • kurkuma – 1 łyżeczka
  • gorczyca czarna – 1 łyżeczka
  • kolendra ziarno – 1 łyżeczka
  • kumin – 1 łyżeczka
  • cebula czerwona – ½ sztuki
  • czosnek – 1 sztuka
  • imbir – 1 łyżka
  • soczewica czerwona – ½ kubka
  • mleko kokosowe – 1 kubek
  • kolendra – kilka listków
  • sól, pieprz